Relacje francusko-tureckie

Współpraca między Francją a Turcją obejmuje szereg obszarów, w tym zwalczanie terroryzmu i rozwój współpracy gospodarczej. Jednakże, relacje między tymi krajami nie zawsze były łatwe, szczególnie w kontekście wydarzeń z 2020 roku, kiedy doszło do ostrej wymiany zdań. Francja, wspierając Armenię i Grecję, jest zaangażowana w szerszy kontekst geopolityczny, co może wpływać na jej relacje z Turcją. Przykładem współpracy między Francją a Turcją jest reakcja Francji na trzęsienia ziemi w lutym 2023 roku, kiedy to wysłano do Turcji dwa zespoły ratownictwa oraz uruchomiono szpital polowy. Łącznie Francja przeznaczyła 38,5 miliarda euro na pomoc ofiarom trzęsień ziemi w Turcji i Syrii, co świadczy o chęci wspierania kraju w trudnych chwilach oraz oznacza konkretny gest solidarności między dwoma krajami.

Dla próby poprawiania relacji między Francją a Turcją zostały na przestrzeni lat podjęte próby ocieplenia, już i tak burzliwych, relacji, dzięki wizytom dwustronnym:

Wizyty te miały nie tylko poprawić stosunki dyplomatyczne, lecz także skupić się na handlowej oraz kulturowej między dwoma krajami. Wartość eksportu Francji do Turcji wyniosła 9,3 miliarda euro, a importu z Turcji do Francji 10,7 miliarda euro w 2022 roku. W 2022 roku wartość handlu między Francją a Turcją wzrosła o ponad 20% w porównaniu z rokiem 2021. Deficyt handlowy Francji, który rośnie od 2016 roku, zmniejszył się w 2022 roku z 1,8 miliarda euro w 2021 roku do 1,3 miliarda euro w 2022 roku. Najważniejszymi produktami eksportowymi do Turcji w 2022 roku były lotnictwo (17,3% eksportu), produkty chemiczne (13,7%) i samochody (13,4%). Francja importuje głównie samochody z Turcji (30,2% importu) oraz tekstylia (20,4%)[1]. W 2022 roku handel dwustronny między Francją a Turcją osiągnął rekordowy poziom wynoszący 20,0 mld euro, co stanowi wzrost o 20,8% w porównaniu z poprzednim rokiem. Francuski eksport odnotował znaczny wzrost, szczególnie w sektorze lotniczym, który przyczynił się do redukcji deficytu handlowego Francji z Turcją. Francuski eksport do Turcji wzrósł o 26,1% do 9,3 mld euro w 2022 roku, przy czym sprzedaż samolotów stanowiła główny czynnik tego wzrostu. Wzrost eksportu zaobserwowano również w sektorach takich jak przemysł chemiczny i motoryzacyjny. Jednakże niektóre sektory, takie jak przemysł rolno-spożywczy, doświadczyły spadku z powodu barier taryfowych i zdrowotnych w Turcji. Wartość importu towarów tureckich do Francji wzrosła o 16,5% do 10,7 mld euro, głównie za sprawą sektorów motoryzacyjnego i tekstylnego. Import rafinowanej ropy naftowej również zanotował wzrost. Pomimo tego, udział Francji w rynku importu tureckiego nadal spada, co częściowo wynika z większego udziału energii w imporcie Turcji.

Francja współpracuje z Turcją również pod względem edukacyjnym, naukowym, kulturalnym i technicznym według oficjalnego stanowiska ministerstwa kultury Francji możemy się dowiedzieć następujących informacji: „w sieci Agencji na rzecz Francuskich Szkół Zagranicznych znajdują się dwa francuskie placówki edukacyjne w Turcji: Liceum im. Charles'a de Gaulle'a w Ankarze oraz Liceum im. Pierre'a Lotiego w Stambule. Nasza współpraca edukacyjna opiera się również na sieci dwujęzycznych francuskich placówek. Oprócz 6 prywatnych francuskich szkół kongregacyjnych i prywatnej fundacji laickiej Tevfik Fikret, Misja Współpracy Edukacyjnej i Językowej (MICEL), placówka z autonomią finansową, umożliwia przekazanie francuskich nauczycieli do systemu Galatasaray (liceum i uniwersytet). W dziedzinie badań dysponujemy znakomitym narzędziem w postaci Francuskiego Instytutu Studiów Anatolijskich (IFEA), założonego w Stambule w 1930 roku. W obszarze uniwersyteckim Francja zajmuje szczególne miejsce dzięki francuskojęzycznej uczelni Galatasaray, utworzonej na mocy porozumienia dwustronnego w 1992 roku, która przyjmuje ponad 3000 studentów. Współpraca kulturalna i artystyczna opiera się na "Instytucie Francuskim w Turcji", który ma trzy oddziały w Ankarze, Stambule i Izmirze. Dwa francuskie Alianse działają w Adanie i Bursie. Z kolei Turcja zarządza grupą edukacyjną (college i liceum Yunus Emre w Strasburgu), która podlega tureckiemu Ministerstwu Edukacji Narodowej i jest bezpośrednio zarządzana przez Ambasadę Turcji we Francji. Turcja utworzyła również instytut Yunus Emre w Paryżu, który ma być jej kulturalną wizytówką we Francji” [2]. Współpraca między Francją a Turcją w obszarze edukacyjnym, naukowym, kulturalnym i technicznym odgrywa istotną rolę w budowaniu wzajemnych relacji i wymianie kulturowej. Francja wspiera rozwój edukacji francuskiej w Turcji poprzez placówki edukacyjne takie jak Liceum im. Charles'a de Gaulle'a w Ankarze i Liceum im. Pierre'a Lotiego w Stambule, a także sieć dwujęzycznych placówek. Ponadto, obecność Francuskiego Instytutu Studiów Anatolijskich oraz uczelni Galatasaray umożliwiają intensyfikację badań i wymiany naukowej. W dziedzinie kultury i sztuki, Instytut Francuski w Turcji oraz Alianse Francuskie w różnych miastach Turcji umożliwiają promowanie kultury francuskiej wśród tureckiego społeczeństwa. Z kolei Turcja również angażuje się w rozwój edukacji i kultury w Francji poprzez zarządzanie grupą edukacyjną Yunus Emre oraz instytutem Yunus Emre w Paryżu. Ta wzajemna współpraca przyczynia się do budowania więzi między narodami oraz wzmacniania dialogu i zrozumienia między Francją a Turcją, co ma istotne znaczenie dla długoterminowej stabilności i współpracy międzynarodowej.

Według oficjalnego stanowiska ministerstwa spraw zagranicznych, relacje między Turcją a Francją wykazują głębokie historyczne powiązania. Francja, będąca partnerem handlowym, gospodarczym oraz sojusznikiem w NATO, utrzymuje z Turcją relacje sięgające pięciu wieków. Wspólnota turecka licząca około 800 000 osób we Francji dodatkowo umacnia te więzi. Dyplomatyczne stosunki sięgają 1483 roku, gdy Sultan Bayezid II wysłał swojego emisariusza do Francji w poszukiwaniu informacji o swoim bracie. Od tego czasu Francja była jednym z najważniejszych partnerów Imperium Osmańskiego, co potwierdza m.in. traktat z Ankary z 1921 roku. Ostatnie lata przyniosły szereg ważnych spotkań na najwyższym szczeblu, m.in. dwie wizyty prezydenta Erdoğana we Francji i odwiedzin prezydenta Macrona w Turcji. Ostatnie spotkania ministrów spraw zagranicznych miały miejsce w 2021 i 2022 roku. Szacuje się, że liczba obywateli tureckich we Francji przekracza 800 000, z czego ponad 360 000 to obywatele dwukrajowi. Te liczby oraz regularne kontakty na szczeblu politycznym i dyplomatycznym podkreślają istotę i dynamikę relacji między tymi dwoma krajami[3].

Stosunki między Francją a Turcją ochłodziły się już w 2020 roku, co ilustruje tytuł artykułu w francuskiej gazecie, zadający pytanie: "Czy Turcja jest naszym wrogiem?". Konflikt między nimi pogłębił się, gdy Emmanuel Macron ostro skrytykował politykę Turcji w Libii, co rzadko zdarza się między sojusznikami. Wsparcie Francji dla sił marszałka Haftara koliduje z poparciem Turcji dla rządu uznawanego przez ONZ. Dodatkowo, Ankara oskarża Paryż o wspieranie dżihadystów, naruszanie embarga na broń i roszczenia terytorialne na Morzu Śródziemnym. Erdogan krytykuje też Francję za uznawanie ludobójstwa Ormian i wsparcie dla sił kurdyjskich w Syrii, promując przy tym turecki nacjonalizm. Dla Europy ważne jest utrzymanie równowagi z Turcją, unikając eskalacji słownej i podejmując stanowcze, ale zrównoważone działania[4].

Po reelekcji Recep Tayyipa Erdogana, prezydent Emmanuel Macron wyraził swoje gratulacje na Twitterze, podkreślając znaczenie współpracy między Francją a Turcją w obliczu wspólnych wyzwań, takich jak pokój w Europie, przyszłość Sojuszu Euroatlantyckiego i sytuacja w Morzu Śródziemnym. Zaraz po tym incydencie, ministerstwo ds. Europy i spraw zagranicznych Francji zapowiedziało nadchodzące spotkanie prezydentów obu krajów w celu omówienia wspólnych wyzwań. Mimo trudności w relacjach między Francją a Turcją, istnieją okazje do rozładowania napięć i znalezienia wspólnego gruntu, szczególnie w kontekście wydarzeń międzynarodowych, takich jak sytuacja na Ukrainie. Francja i Turcja mogą współpracować w ramach NATO, instytucji międzynarodowych oraz wznowienia procesu akcesji do Unii Europejskiej, jeśli zobaczą wspólny interes w działaniu. Jednak konkretne obszary współpracy będą zależne od bieżących wydarzeń międzynarodowych[5]. Niedawne wydarzenia w relacjach między Francją a Turcją obejmują tragiczne wydarzenie w Paryżu, gdzie 23 grudnia 2022 roku trzy osoby zginęły w okolicach kurdyjskiego centrum kulturalnego na Rue d'Enghien. To wydarzenie skłoniło do serii demonstracji i przemówień, a także wezwania ambasadora Francji w Ankarze[6]. Zarzuty pod adresem Francji dotyczyły pozwalania członkom PKK na demonstracje i wygłaszanie przemówień sugerujących związek terrorystów z tureckim rządem, co sprowokowało "antyturecką propagandę". W 2023 roku, po zamieszkach wywołanych śmiercią Nahela Merouuka, Recep Tayyip Erdogan oskarżył Francję o "kolonialną przeszłość" i "rasizm instytucjonalny" jako źródło przemocy w kraju, twierdząc, że większość imigrantów żyjących w gettach doświadcza systematycznego ucisku[7] . Znaczący był import z przemysłu tekstylnego, skórzanego i odzieżowego (-23,3 % do 2,1 mld euro). Zakupy w trzech pozycjach w sektorze wykazują wzrost o 23,6% do 1,7 mld euro w przypadku artykułów odzieżowych; 21% do 405 mln euro w przypadku wyrobów włókienniczych; 32,3% do 52 mln euro na wyroby skórzane. Do wyższego importu przyczyniły się również rafinowane zakupy ropy naftowej z Turcji (wzrost o 38,8% do 191 mln). Od początku wojny na Ukrainie import produktów energetycznych z Rosji znacznie wzrósł, a prawdopodobnie import ropy naftowej (z 15,4 mld USD w 2021 r. do 42,1 mld USD w 2022 r. dla wszystkich produktów energetycznych; szczegóły są tylko częściowo zgłaszane przez tureckie służby celne); turecki eksport rafinowanej ropy do UE podwoił się w tym samym czasie (z 2,6 mld USD). Import z prawie wszystkich innych sektorów wzrósł w 2022 r.: 14,1% euro do 1,9 mld euro na dobra kapitałowe, ze względu na wzrost zakupów maszyn i urządzeń ogólnych i specyficznych (-466 mln euro), sprzętu elektrycznego (28,0% do 350 mln euro), maszyn rolniczych i leśnych (-37,2% do 39 mln euro) oraz pomimo spadku wyposażenia (-37,2% do 39 mln). 949 mln euro na wyroby metalurgiczne i metalowe; 4,4% do 466 mln euro na przetwórstwo rolno-spożywcze w wyniku wzrostu upraw i produktów zwierzęcych (-7,8% do 60 mln euro) oraz w różnych produktach spożywczych (od 4,8% do 33 mln euro) oraz produktów rybołówstwa i akwakultury (5.00 % do 15 mln euro). Import statków i łodzi spada, po gwałtownym wzroście w 2021 r. (5 mln w 2020 r.; 53 mln w 2021 r.; 12 mln w 2022 r.), a także w produktach komputerowych, elektronicznych i optycznych (-1,5% do 147 mln euro)[8]. Wzrost importu w sektorze tekstylnym, odzieżowym i skórzanym, pomimo spadku w innych sektorach, świadczy o trwałym znaczeniu tureckiego przemysłu modowego na arenie międzynarodowej. Pomimo wyzwań związanych z pandemią i zmianami geopolitycznymi, tureckie produkty odzieżowe i tekstylne pozostają atrakcyjne dla międzynarodowych nabywców, co przyczynia się do utrzymania stabilności w tych sektorach. Jednocześnie, rosnący import rafinowanej ropy naftowej z Turcji, zwłaszcza w kontekście rosnącego zapotrzebowania na energię, odzwierciedla dążenia kraju do dywersyfikacji swoich źródeł energetycznych oraz zacieśniania współpracy handlowej z różnymi partnerami.

Podsumowanie

Francja i Turcja utrzymują stosunki dyplomatyczne oraz prowadzą współpracę w różnych obszarach, takich jak zwalczanie terroryzmu i współpraca gospodarcza. Po trzęsieniach ziemi w lutym 2023 roku Francja udzieliła Turcji wsparcia wysyłając zespoły ratownicze i uruchamiając szpital polowy, przeznaczając łącznie 38,5 miliarda euro na pomoc ofiarom trzęsień ziemi w Turcji i Syrii. Mimo pewnych napięć politycznych, relacje między krajami ewoluują, co widoczne było w reakcjach po reelekcji prezydenta Erdogana, kiedy to prezydent Macron podkreślił znaczenie współpracy między Francją a Turcją w obliczu wspólnych wyzwań. Handel między Francją a Turcją osiągnął rekordowy poziom w 2022 roku, wzrastając o ponad 20%, a francuski eksport do Turcji wzrósł o 26,1%, szczególnie w sektorze lotniczym. Jednakże, mimo wzrostu handlu, udział Francji w rynku importu tureckiego nadal maleje, zwiększając się głównie w sektorach motoryzacyjnym i tekstylnym. Pomimo pewnych wyzwań, istnieją perspektywy na dalszą współpracę między Francją a Turcją, zwłaszcza w kontekście działań na arenie międzynarodowej, takich jak sytuacja na Ukrainie, gdzie oba kraje mogą znaleźć wspólne interesy i podjąć działania w ich realizacji.


[1] https://www.diplomatie.gouv.fr/fr/dossiers-pays/turquie/relations-bilaterales/ (dostęp: 22.03.2024).

[2] https://tr.ambafrance.org/-Service-de-cooperation-et-d-action-  (dostęp: 22.03.2024).

[3] https://www.mfa.gov.tr/les-relations-politiques-entre-la-turkiye-et-la-france.fr.mfa (dostęp: 22.03.2024).

[4] https://www.ouest-france.fr/reflexion/point-de-vue/la-turquie-est-elle-notre-ennemie-6940608 (dostęp: 22.03.2024)

[5] https://www.trtfrancais.com/actualites/comment-vont-evoluer-les-relations-entre-la-turquie-et-la-france-apres-la-reelection-derdogan-13613256  (dostęp: 22.03.2024)

[6] https://ici.radio-canada.ca/nouvelle/1944524/france-marche-blanche-kurdes-paris (dostęp: 22.03.2024)

[7] https://www.lefigaro.fr/international/pour-erdogan-racisme-et-colonialisme-sont-a-l-origine-des-emeutes-en-france-20230703 (dostęp: 22.03.2024)

[8] https://www.tresor.economie.gouv.fr/Pays/TR/relations-bilaterales  (dostęp: 22.03.2024).