Nie budzi wątpliwości, że po wybuchu pełnoskalowej wojny w 2022 roku relacje Ukrainy z większością państw uległy istotnym przeobrażeniom, obejmującym zarówno wymiar polityczny, jak i gospodarczy oraz bezpieczeństwa. Przypadek Turcji nie stanowi w tym kontekście wyjątku - przeciwnie, jest on szczególnie interesujący ze względu na specyficzną pozycję Ankary w systemie międzynarodowym oraz jej złożone relacje zarówno z Ukrainą, jak i z Rosją. Aby właściwie zrozumieć kierunek ewolucji relacji turecko-ukraińskich po 2022 roku, zasadne jest cofnięcie się do wcześniejszego etapu stosunków bilateralnych, zwłaszcza do roku 2019, kiedy prezydentem Ukrainy został Wołodymyr Zełeński. Moment ten można uznać za punkt zwrotny, w którym polityka zagraniczna Ukrainy zaczęła ulegać pewnym modyfikacjom – zarówno w zakresie priorytetów geopolitycznych, jak i instrumentów ich realizacji. W tym okresie widoczna była intensyfikacja dialogu politycznego z Turcją, rozwój współpracy wojskowo-technicznej oraz próby budowania bardziej zinstytucjonalizowanych ram partnerstwa, czyli zostały zdefiniowane główne wektory współpracy w relacjach obu państw.
Relacje turecko-ukraińskie w latach 2019-2022
W okresie 2019-2022 relacje między Ukrainą a Turcją uległy wyraźnej intensyfikacji, czego wyrazem była seria spotkań na najwyższym szczeblu z udziałem Wołodymyra Zełeńskiego oraz Recepa Tayyipa Erdoğana, odbywających się zarówno w Ankarze, jak i Kijowie. Spotkania te miały charakter cykliczny i koncentrowały się wokół kluczowych zagadnień strategicznych, które w analizowanym okresie były systematycznie rozwijane i pogłębiane. Do najważniejszych tematów poruszanych podczas rozmów należały: konsekwentne nieuznawanie przez Turcję aneksji Krymu dokonanej przez Federację Rosyjską, podkreślanie znaczenia integralności terytorialnej Ukrainy, postulaty dotyczące uwolnienia więźniów politycznych pochodzących z Krymu, a także sytuacja bezpieczeństwa w regionie Donbasu. Wspólne stanowisko Ankary i Kijowa w tych kwestiach stanowiło istotny element wzmacniania partnerstwa politycznego oraz budowania wzajemnego zaufania.
Szczególne znaczenie miała wizyta z 3 lutego 2022 roku, czyli bezpośrednio przed wybuchem pełnoskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej. W jej trakcie strona turecka ponownie zaproponowała swoją rolę jako potencjalnego mediatora w negocjacjach między Ukrainą a Rosją. Choć propozycje mediacyjne Ankary pojawiały się już wcześniej, m.in. podczas spotkania w kwietniu 2021 roku, to w obliczu narastającego zagrożenia konfliktem zbrojnym nabrały one szczególnego znaczenia. Wraz z eskalacją napięć były one nie tylko powtarzane, ale również stopniowo rozwijane, znajdując częściowe odzwierciedlenie w działaniach Turcji już po rozpoczęciu wojny.
Należy również podkreślić, że w okresie poprzedzającym wybuch konfliktu Turcja odgrywała istotną rolę jako kanał komunikacji pośredniej między stroną ukraińską a rosyjską. W szczególności prezydent Rosji wykorzystał kontakty z Erdoğanem do przekazywania określonych sygnałów i komunikatów pod adresem władz w Kijowie, co wpisywało się w szerszą dynamikę dyplomatyczną poprzedzającą wybuch wojny.
W analizowanym okresie 2019-2022 obserwowano również wyraźną intensyfikację współpracy gospodarczej między Ukrainą a Turcją, która stanowi jeden z filarów ich relacji dwustronnych. Turcja była dla Ukrainy jednym z kluczowych partnerów handlowych, w 2020 roku zajmowała czwarte miejsce wśród odbiorców ukraińskiego eksportu, natomiast w 2021 roku awansowała na trzecie miejsce. Dynamika ta odzwierciedlała zarówno rosnące znaczenie wzajemnych powiązań gospodarczych, jak i strategiczne zainteresowanie obu państw dalszym ich pogłębianiem. Szczególne znaczenie w strukturze handlu dwustronnego odgrywał eksport produktów rolnych, zwłaszcza zbóż. Turcja konsekwentnie znajdowała się wśród pięciu największych odbiorców ukraińskiego zboża, co nabrało jeszcze większego znaczenia po wybuchu wojny w 2022 roku, kiedy kwestie bezpieczeństwa żywnościowego oraz funkcjonowania szlaków eksportowych stały się jednym z kluczowych wyzwań dla ukraińskiej gospodarki.
Przełomowym momentem w rozwoju gospodarczym było podpisanie umowy o wolnym handlu między Ukrainą a Turcją. Porozumienie to, choć wynegocjowane przed wybuchem wojny, zyskało szczególne znaczenie w nowych warunkach geopolitycznych, stając się istotnym instrumentem stabilizacji i odbudowy relacji ekonomicznych.
Zgodnie z postanowieniami umowy, Turcja zobowiązała się do zniesienia ceł importowych dla około 93,4% towarów przemysłowych oraz 7,6% towarów rolnych pochodzących z Ukrainy. Ponadto, po upływie okresów przejściowych wynoszących od trzech do siedmiu lat, liberalizacja handlu zostanie rozszerzona o dodatkowe 1,5% towarów przemysłowych oraz 28,5% produktów rolnych.
Wprowadzenie tych regulacji wpisuje się w szerszy proces instytucjonalizacji współpracy gospodarczej między Turcją a Ukrainą, prowadząc do stopniowego tworzenia bardziej zintegrowanej przestrzeni handlowej. W dłuższej perspektywie umowa ta może przyczynić się nie tylko do zwiększenia wymiany handlowej, lecz także do dywersyfikacji rynków eksportowych Ukrainy oraz wzmocnienia pozycji Turcji jako istotnego partnera gospodarczego w regionie Morza Czarnego.
Innym istotnym obszarem pogłębiającej się współpracy między Ukrainą a Turcją w latach 2019-2022 pozostawała sfera bezpieczeństwa, która w obliczu rosnących napięć regionalnych nabierała coraz większego znaczenia strategicznego. Kluczowym dokumentem potwierdzającym wagę relacji z Turcją była przyjęta w 2020 roku Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy, zatwierdzona przez prezydenta Zełeńskiego. W dokumencie tym Turcja została wskazana jako jedno z państw, z którymi Ukraina zamierza rozwijać strategiczne partnerstwo w celu ochrony swoich interesów narodowych oraz wzmacniania bezpieczeństwa regionalnego. Ponadto do przyjęcia tej strategii zainicjowano jeszcze konkretne mechanizmy współpracy instytucjonalnej. Jednym z nich było utworzenie wspólnej grupy kontaktowej, skupiającej przedstawicieli kluczowych instytucji i podmiotów sektora obronnego obu państw. Współpraca ta obejmowała zarówno wymiar przemysłowo-obronny, jak i szerszy kontekst strategiczny. Rozwijano wspólne projekty w zakresie modernizacji uzbrojenia, transferu technologii oraz produkcji sprzętu wojskowego, co przyczyniało się do wzmacniania potencjału obronnego Ukrainy. Równocześnie działania te wpisywały się w szerszą koncepcję stabilizacji regionu Morza Czarnego, który w analizowanym okresie stawał się obszarem rosnącej rywalizacji geopolitycznej.
Kooperacja ukraińsko-turecka w dziedzinie bezpieczeństwa miała zatem charakter wielowymiarowy – od poziomu deklaratywnego i strategicznego, poprzez instytucjonalizację kontaktów, aż po konkretne projekty przemysłowe i wojskowe. W dłuższej perspektywie przyczyniała się ona nie tylko do wzmacniania bilateralnych relacji, lecz także do kształtowania nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego, w której oba państwa odgrywały coraz bardziej aktywną rolę.
Reakcja Turcji na wybuch pełnoskalowej wojny
Reakcja Turcji na wybuch wojny rosyjsko-ukraińskiej w lutym 2022 roku nie miała charakteru jednoznacznego i może być interpretowana jako przejaw polityki balansowania pomiędzy sprzecznymi interesami geopolitycznymi. W pierwszych dniach konfliktu Ankara podejmowała działania oraz formułowała stanowiska, które bywały postrzegane jako ambiwalentne. Z jednej strony zgodne z oczekiwaniami państw zachodnich, z drugiej zaś niewchodzące w otwartą konfrontację z Rosją.
Już 24 lutego 2022 roku prezydent Erdoğan wyraził ubolewanie w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę, podkreślając – podobnie jak wielokrotnie wcześniej – swoje poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy. Warto jednak zauważyć, że jeszcze 3 lutego, tego samego roku, podczas wizyty w Kijowie deklarował sceptycyzm wobec scenariusza pełnoskalowej agresji rosyjskiej, co wskazuje na istotną zmianę percepcji sytuacji w bardzo krótkim czasie. Znamiennym elementem ewolucji stanowiska Ankary było również stopniowe zaostrzanie retoryki. Już 27 lutego 2022 roku, zaledwie trzy dni po rozpoczęciu inwazji, doradca prezydenta Turcji Ibrahim Kalın po raz pierwszy oficjalnie określił działania Rosji mianem „wojny”, co miało istotne znaczenie zarówno prawne, jak i polityczne. Jednocześnie w tej samej wypowiedzi pojawiły się wezwania do natychmiastowego zawieszenia broni i rozpoczęcia negocjacji pokojowych.
Jednym z najważniejszych kroków podjętych przez Turcję na rzecz wsparcia Ukrainy było zamknięcie cieśnin czarnomorskich, Bosforu i Dardaneli dla rosyjskich okrętów wojennych, które nie należały do floty czarnomorskiej. Decyzja ta, podjęta w oparciu o postanowienia konwencji z Montreux (1936), znacząco ograniczyła możliwości Rosji w zakresie wzmocnienia swojej obecności morskiej w regionie po rozpoczęciu inwazji, gdyż do portów czarnomorskich mogły powrócić jedynie okręty wciągnięte w wykaz floty czarnomorskiej przed wybuchem wojny w lutym 2022 roku.
Jednak równocześnie Ankara odmówiła przyłączenia się do sankcji gospodarczych nałożonych przez państwa zachodnie na Rosję. Taka postawa była zgodna z wcześniejszą praktyką polityki tureckiej i była uzasadniana koniecznością utrzymania kanałów komunikacji z Moskwą w celu ewentualnego pośrednictwa dyplomatycznego.
W konsekwencji stanowisko Turcji wobec konfliktu rosyjsko-ukraińskiego należy interpretować przez pryzmat jej interesów regionalnych oraz specyfiki relacji zarówno z Ukrainą, jak i z Rosją. Dla Ankary oba państwa pozostają istotnymi partnerami politycznymi i gospodarczymi, a otwarta eskalacja konfliktu między nimi stanowi bezpośrednie zagrożenie dla stabilności regionu Morza Czarnego oraz tureckich interesów strategicznych.
Dwutorowa aktywność Turcji w konflikcie rosyjsko-ukraińskim: mediacja dyplomatyczna i wsparcie humanitarne
Współpraca dyplomatyczna, a w szczególności rola mediacyjna Turcji, stanowi jeden z najistotniejszych wymiarów relacji między Ukrainą a Turcją w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej. Od początku pełnoskalowego konfliktu Ankara konsekwentnie realizowała strategię, którą sygnalizowała jeszcze przed jego wybuchem (wizyta w Kijowie 3 lutego 2022 r.), pozycjonując się jako kluczowy pośrednik między stronami konfliktu, tj. Ukrainą i Rosją.
Choć pierwsze bezpośrednie rozmowy między delegacjami ukraińską i rosyjską miały miejsce na terytorium Białorusi, to kolejne etapy negocjacji zostały przeniesione do Turcji. Wybór ten wynikał przede wszystkim z relatywnie dobrych relacji Ankary zarówno z Kijowem, jak i Moskwą, co czyniło ją akceptowalnym forum dialogu dla obu stron oraz z uzasadnionych obaw strony ukraińskiej, że spotkania na Białorusi nie są bezpieczne dla ich reprezentantów.
Pierwsze istotne spotkanie na terytorium Turcji odbyło się 10 marca 2022 roku i miało charakter wysokiego szczebla – uczestniczyli w nim ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy i Rosji przy udziale strony tureckiej. Kolejna, bardziej zaawansowana runda negocjacji miała miejsce 29 marca 2022 roku i była prowadzona już na poziomie delegacji negocjacyjnych. W jej trakcie poruszono kwestie o fundamentalnym znaczeniu dla przyszłego ładu bezpieczeństwa w regionie, w tym m.in. problem potencjalnego członkostwa Ukrainy w strukturach NATO. W rozmowach tych uczestniczyli również przedstawiciele rządów obu państw, co podkreślało ich wysoką rangę polityczną. Była to zarazem ostatnia runda negocjacji w tym formacie aż do momentu ich ponownej aktywizacji w maju 2025 roku, do której, według dostępnych informacji, przyczyniła się presja ze strony prezydenta Donalda Trumpa.
Na przestrzeni całego analizowanego okresu Turcja utrzymywała specyficzną, zbalansowaną pozycję wobec stron konfliktu. W ramach procesu negocjacyjnego Ankara konsekwentnie opowiadała się za jak najszybszym zakończeniem działań wojennych i osiągnięciem porozumienia pokojowego. Jednocześnie poza bezpośrednim kontekstem mediacyjnym wyrażała jednoznaczne poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy, nie zrywając przy tym relacji politycznych i gospodarczych z Rosją.
Takie dwutorowe podejście – łączące elementy wsparcia dla Ukrainy z utrzymywaniem kanałów komunikacji z Rosją – umożliwiło Turcji uzyskanie statusu wiarygodnego forum negocjacyjnego. W efekcie Ankara stała się jednym z nielicznych aktorów zdolnych do realnego pośredniczenia między stronami konfliktu. Należy również podkreślić, że kwestia negocjacji pokojowych oraz ich ewentualnej reaktywacji stanowiła jeden z głównych tematów rozmów podczas wizyt Wołodymyra Zełeńskiego w Turcji już po rozpoczęciu wojny. Świadczy to o trwałym znaczeniu wymiaru mediacyjnego w relacjach ukraińsko-tureckich oraz o utrzymującej się roli Ankary jako istotnego uczestnika procesów dyplomatycznych związanych z konfliktem.
Istotnym, choć często niedostatecznie eksponowanym wymiarem relacji między Ukrainą a Turcją jest współpraca w zakresie pomocy humanitarnej, która nabiera szczególnego znaczenia w sytuacjach kryzysowych dotykających jedno z państw. Analiza tego aspektu wskazuje na istnienie swoistego mechanizmu wzajemności, w ramach którego oba państwa udzielają sobie wsparcia w momentach szczególnego zagrożenia, co sprzyja pogłębianiu relacji bilateralnych nie tylko na poziomie politycznym, lecz także społecznym.
W początkowym okresie inwazji Rosji w 2022 roku to Turcja występowała w roli jednego z głównych donatorów pomocy humanitarnej dla Ukrainy. Zakres udzielonego wsparcia był szeroki i obejmował zarówno pomoc materialną, jak i wsparcie logistyczne. W maju 2022 roku prezydent Recep Tayyip Erdoğan poinformował, że Turcja przekazała Ukrainie około 100 ciężarówek z pomocą humanitarną, co świadczy o znaczącej skali zaangażowania Ankary w reagowanie na kryzys wywołany wojną. Koordynacja działań pomocowych była realizowana przez szereg instytucji państwowych i pozarządowych. Kluczową rolę odgrywał AFAD (Dyrektoriat ds. Zarządzania Katastrofami i Sytuacjami Nadzwyczajnymi), wspierany przez władze lokalne, organizacje humanitarne, w tym Türk Kızılay (Turecki Czerwony Półksiężyc), a także tureckie Ministerstwo Zdrowia. Taka wielopoziomowa struktura zaangażowania umożliwiała sprawną dystrybucję pomocy oraz szybkie reagowanie na dynamicznie zmieniające się potrzeby strony ukraińskiej. Warto również odnotować, że w swoich wystąpieniach prezydent Turcji podkreślał globalny charakter tureckiej polityki humanitarnej, wskazując, iż pomoc udzielana przez Ankarę obejmuje szerokie spektrum państw – od Afganistanu po Ukrainę. Tego rodzaju narracja wpisuje się w szerszą strategię budowania wizerunku Turcji jako aktywnego i odpowiedzialnego aktora międzynarodowego, zaangażowanego w reagowanie na kryzysy humanitarne na różnych kontynentach.
Z kolei w 2023 roku doszło do odwrócenia ról w kontekście udzielania wsparcia. Po katastrofalnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Turcję, Ukraina udzieliła pomocy humanitarnej Ankarze, przekazując około 101 ton wsparcia. Działanie to miało nie tylko wymiar praktyczny, lecz również symboliczny, stanowiąc wyraz solidarności z narodem tureckim w obliczu tragedii.
Wzajemność w zakresie pomocy humanitarnej pomiędzy Ukrainą a Turcją wskazuje na pogłębiający się charakter relacji bilateralnych, wykraczający poza tradycyjnie rozumianą współpracę polityczną i gospodarczą. Stanowi ona jednocześnie ważny element budowy zaufania oraz pozytywnego wizerunku obu państw na arenie międzynarodowej, szczególnie w kontekście reagowania na kryzysy o charakterze humanitarnym.
Współpraca gospodarcza
W kontekście relacji gospodarczych między Ukrainą a Turcją w tym okresie kluczowe znaczenie miała tzw. Czarnomorska Inicjatywa Zbożowa, która stanowiła jedno z najważniejszych przedsięwzięć o charakterze zarówno ekonomicznym, jak i humanitarnym. Jej znaczenie wynikało z faktu, iż jeszcze przed wybuchem pełnoskalowej wojny Ukraina należała do grona największych eksporterów zbóż na świecie, zaopatrując przede wszystkim rynki Bliskiego Wschodu oraz państw afrykańskich.
Po rozpoczęciu działań wojennych eksport ten został niemal całkowicie sparaliżowany. Wynikało to zarówno z działań Rosji na akwenie Morza Czarnego, jak i z decyzji strony ukraińskiej o zaminowaniu portów w celu zapobiegnięcia potencjalnym operacjom desantowym. W konsekwencji powstało realne zagrożenie kryzysem żywnościowym w państwach uzależnionych od dostaw ukraińskiego zboża, co wzbudziło poważne obawy wśród społeczności międzynarodowej, w tym ONZ. W odpowiedzi na tę sytuację podjęto działania dyplomatyczne, w których istotną rolę odegrała Turcja, ponownie występując w charakterze mediatora. Czarnomorska Inicjatywa Zbożowa została formalnie uruchomiona 22 lipca 2022 roku na mocy porozumień zawartych oddzielnie między Ukrainą, Turcją i ONZ oraz między Rosją, Turcją i ONZ. Konstrukcja ta odzwierciedlała brak bezpośredniego porozumienia między Kijowem a Moskwą, a jednocześnie podkreślała rolę Ankary jako pośrednika akceptowalnego dla obu stron konfliktu. Porozumienie zostało zawarte na okres 120 dni z możliwością jego przedłużenia. Od samego początku jego funkcjonowanie napotykało jednak liczne trudności, wynikające przede wszystkim z niechętnej postawy Rosji, która dążyła do maksymalizacji własnych korzyści politycznych i gospodarczych. Mimo to inicjatywa została wdrożona i umożliwiła stopniowe odblokowanie eksportu ukraińskiego zboża drogą morską.
Istotnym elementem mechanizmu realizacji porozumienia było utworzenie wspólnego centrum koordynacyjnego w Stambule, które nadzorowało przebieg transportów oraz przeprowadzało inspekcje statków przepływających przez cieśninę Bosfor. Instytucja ta, działająca przy udziale przedstawicieli wszystkich zaangażowanych stron, stanowiła praktyczny instrument implementacji uzgodnień oraz minimalizowania ryzyka eskalacji napięć.
Choć inicjatywa funkcjonowała do lipca 2023 roku, jej realizacja była wielokrotnie zagrożona. Rosja kilkukrotnie sygnalizowała zamiar wycofania się z porozumienia lub blokowała jego przedłużenie, wykorzystując inicjatywę jako narzędzie nacisku politycznego. W literaturze przedmiotu oraz analizach eksperckich często podkreśla się, że jednym z głównych czynników powstrzymujących Moskwę przed wcześniejszym całkowitym wycofaniem się z inicjatywy były jej relacje z Turcją, które miały istotne znaczenie strategiczne.
Czarnomorska Inicjatywa Zbożowa stanowi zatem przykład skutecznego, choć ograniczonego, działania dyplomatycznego w warunkach trwającego konfliktu zbrojnego. Jednocześnie potwierdza ona rolę Turcji jako kluczowego mediatora, zdolnego do inicjowania i podtrzymywania mechanizmów współpracy nawet w obszarach tak wrażliwych jak bezpieczeństwo żywnościowe i handel międzynarodowy.
Kolejnym istotnym obszarem współpracy jest problematyka odbudowy Ukrainy po zniszczeniach spowodowanych działaniami wojennymi. Już od pierwszych miesięcy pełnoskalowej inwazji kwestia ta była przedmiotem intensywnych konsultacji na poziomie rządowym oraz międzyinstytucjonalnym, co świadczy o strategicznym znaczeniu tego wymiaru relacji bilateralnych.
Dialog w zakresie odbudowy obejmuje zarówno poziom polityczny, jak i gospodarczy, koncentrując się na możliwościach zaangażowania tureckiego sektora prywatnego w proces rekonstrukcji ukraińskiej infrastruktury. Przykładem takiej współpracy było spotkanie w 2025 roku ambasadora Turcji w Ukrainie, Mustafy Leventa Bilgena, z przedstawicielami władz ukraińskich, podczas którego omawiano perspektywy udziału tureckich przedsiębiorstw oraz inwestycji w obszarze ochrony i odbudowy infrastruktury krytycznej. Tego rodzaju inicjatywy wpisują się w szerszy proces instytucjonalizacji współpracy gospodarczej w warunkach powojennej rekonstrukcji. W praktyce tureckie firmy już odgrywają zauważalną rolę w realizacji projektów infrastrukturalnych na terytorium Ukrainy. Ich zaangażowanie koncentruje się przede wszystkim na budowie i modernizacji dróg, infrastruktury transportowej oraz przejść granicznych, co ma kluczowe znaczenie dla przywrócenia funkcjonalności państwa oraz integracji z rynkami międzynarodowymi.
Szczególnym przejawem pogłębiającej się współpracy instytucjonalnej jest powołanie Ukrainian-Turkish Reconstruction Task Force podczas forum poświęconego odbudowie Ukrainy, które odbyło się w Stambule. Inicjatywa ta stanowi platformę koordynacji działań między stronami oraz umożliwia identyfikację priorytetowych obszarów inwestycyjnych. Podczas pierwszego posiedzenia tej grupy za jeden z kluczowych celów uznano rozwój i odbudowę infrastruktury portowej, co ma szczególne znaczenie w kontekście zapewnienia ciągłości eksportu oraz bezpieczeństwa gospodarczego Ukrainy.
W perspektywie długoterminowej można oczekiwać dalszego wzrostu zaangażowania tureckich podmiotów w proces odbudowy Ukrainy. Wynika to zarówno z aktywnej polityki władz ukraińskich, które regularnie przedstawiają partnerom zagranicznym aktualne projekty rekonstrukcyjne, jak i z rosnącego zainteresowania tureckiego sektora prywatnego udziałem w przedsięwzięciach infrastrukturalnych o dużej skali. Współpraca w zakresie odbudowy stanowi zatem kolejny filar relacji między Ukrainą a Turcją, łącząc elementy polityczne, gospodarcze oraz strategiczne i wpisując się w szerszy kontekst powojennej transformacji regionu.
Współpraca w sektorze bezpieczeństwa
Współpraca między Turcją a Ukrainą w obszarze bezpieczeństwa oraz przemysłu zbrojeniowego została zapoczątkowana na długo przed wybuchem wojny i już wówczas wykazywała tendencję do stopniowej intensyfikacji. Jednym z przełomowych momentów było nabycie przez Ukrainę w 2018 roku pierwszych bezzałogowych statków powietrznych Bayraktar TB2, które w 2021 roku osiągnęły gotowość operacyjną i zostały włączone do służby bojowej. Równolegle rozwijano także inne inicjatywy współpracy wojskowo-technicznej. W 2019 roku rozważano m.in. wspólny projekt stworzenia systemu przeciwlotniczego średniego zasięgu, który odpowiadałby na potrzeby obu państw w zakresie wzmacniania zdolności obrony powietrznej.
Inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 roku istotnie przyspieszyła rozwój technologii wojskowych oraz zmieniła charakter współczesnego pola walki. W tych nowych warunkach relatywnie duże bezzałogowce, takie jak Bayraktar TB2, zaczęły tracić na znaczeniu operacyjnym ze względu na rosnącą skuteczność systemów obrony przeciwlotniczej. W ich miejsce coraz większą rolę zaczęły odgrywać mniejsze, bardziej mobilne i trudniejsze do wykrycia drony, których produkcja i rozwój stały się jednym z kluczowych obszarów współpracy. W tym kontekście szczególne zainteresowanie wykazuje Turcja, dążąca do dalszego rozwoju własnego sektora technologii bezzałogowych przy jednoczesnym wykorzystaniu doświadczeń ukraińskich, zdobytych w warunkach intensywnego konfliktu zbrojnego.
Istotnym elementem pogłębiania współpracy jest również proces lokalizacji produkcji uzbrojenia. W przypadku systemów Bayraktar kluczowe znaczenie ma inicjatywa budowy zakładu produkcyjnego na terytorium Ukrainy. W 2022 roku podpisano odpowiednią umowę bilateralną, w 2023 roku sfinalizowano zakup licencji na produkcję, natomiast w 2024 roku rozpoczęto budowę zakładu. Według dostępnych informacji w 2025 roku inwestycja była ukończona w około 80%. Projekt ten często zestawiany jest z inicjatywą budowy zakładów koncernu Rheinmetall w Ukrainie, która napotyka na liczne trudności natury politycznej, logistycznej i bezpieczeństwa, co dodatkowo podkreśla względną efektywność współpracy turecko-ukraińskiej w tym obszarze. Niestety proces budowy nie przebiegał bez zakłóceń. Kluczowym czynnikiem destabilizującym były regularne uderzenia ze strony Federacji Rosyjskiej, które istotnie wpływały na tempo i bezpieczeństwo realizacji inwestycji. Ostatni odnotowany atak miał miejsce 29 sierpnia 2025 roku i stanowił już czwarte tego typu zdarzenie od początku roku. Istotnym elementem narracji wokół tych wydarzeń stała się również reakcja dyrektora generalnego spółki, Haluka Bayraktara. W swojej wypowiedzi podkreślił, że żaden pocisk nie jest w stanie zniszczyć turecko-ukraińskiego partnerstwa. Pomimo licznych trudności, do lutego 2026 roku zakład został w pełni odbudowany i uruchomiony.
W kontekście bezpieczeństwa istotnym wydarzeniem była również wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego w Turcji 4 kwietnia 2026 roku. Choć pełen zakres ustaleń nie został ujawniony, wiadomo, że rozmowy dotyczyły m.in. współpracy w zakresie nowoczesnych technologii wojskowych, w tym rozwoju dronów przechwytujących. Systemy tego typu zyskują na znaczeniu w obliczu rosnącej roli bezzałogowych środków walki i są już aktywnie wykorzystywane przez państwa Zatoki Perskiej. Wskazuje to na możliwy kierunek dalszej współpracy turecko-ukraińskiej, koncentrujący się na innowacyjnych rozwiązaniach w zakresie obrony powietrznej i technologii autonomicznych.
Uwarunkowania i ograniczenia relacji turecko-ukraińskich po 2022 roku
Relacje między Ukrainą a Turcją, mimo ich wyraźnej intensyfikacji w obszarach takich jak współpraca wojskowo-techniczna czy dialog polityczny, pozostają obciążone szeregiem strukturalnych ograniczeń, które w istotny sposób wpływają na ich dynamikę oraz zakres możliwej współpracy. Ograniczenia te nie tylko istniały przed 2022 rokiem, lecz także uległy znacznemu wzmocnieniu po wybuchu wojny, ujawniając fundamentalne rozbieżności w postrzeganiu interesów strategicznych przez oba państwa.
Najbardziej widocznym i jednocześnie systemowym czynnikiem utrudniającym relacje bilateralne pozostaje podejście Turcji do polityki sankcyjnej wobec Federacji Rosyjskiej. Ankara konsekwentnie odrzucała możliwość przyłączenia się do sankcji nakładanych przez państwa zachodnie, zarówno bezpośrednio po rozpoczęciu inwazji, jak i w kolejnych fazach konfliktu. Decyzja ta wynikała z kilku nakładających się przesłanek. Po pierwsze, tureckie elity polityczne prezentowały przekonanie o ograniczonej skuteczności sankcji jako narzędzia wpływu na zachowanie państwa prowadzącego działania zbrojne. W tym ujęciu sankcje nie tylko nie przyczyniają się do zakończenia konfliktu, lecz mogą również prowadzić do jego przedłużenia poprzez zwiększenie izolacji i radykalizacji strony objętej restrykcjami.
Stanowisko to zostało wyrażone przez Ibrahima Kalına, ówczesnego rzecznika prasowego prezydenta, który w 2022 roku podkreślał wysokie ryzyko negatywnego wpływu sankcji na gospodarkę Turcji, wskazując na potencjalne konsekwencje w postaci wzrostu inflacji, zakłóceń w handlu zagranicznym oraz ograniczenia dostępu do surowców energetycznych. W tym kontekście szczególne znaczenie miały silne powiązania gospodarcze Turcji z Rosją, obejmujące import gazu ziemnego, współpracę w sektorze turystycznym oraz realizację wspólnych projektów infrastrukturalnych. Po drugie, Ankara akcentowała konieczność utrzymania otwartych kanałów komunikacji z Moskwą, argumentując, że izolacja dyplomatyczna uniemożliwia skuteczne mediowanie i poszukiwanie rozwiązań negocjacyjnych.
Podobne stanowisko prezentował w 2023 roku ówczesny minister spraw zagranicznych, Mevlüt Çavuşoğlu, który jednoznacznie stwierdził, że Turcja w kwestiach sankcji będzie kierować się wyłącznie własnym interesem narodowym. Jednocześnie Ankara deklarowała gotowość do respektowania sankcji przyjmowanych na forum ONZ, co miało podkreślać jej przywiązanie do multilateralizmu oraz prawa międzynarodowego. W praktyce taka polityka pozwoliła Turcji zachować relatywną autonomię strategiczną oraz odegrać rolę jednego z głównych mediatorów między Rosją a Zachodem, czego przykładem były negocjacje dotyczące eksportu zboża przez Morze Czarne. Polityka ta budziła jednak poważne zastrzeżenia po stronie ukraińskiej, która postrzegała brak zaangażowania Ankary w reżim sankcyjny jako czynnik osłabiający presję międzynarodową na Rosję.
Drugim istotnym obszarem napięć pozostaje polityka Turcji wobec cieśnin czarnomorskich, regulowana przez postanowienia Konwencji z Montreux. Na początku wojny decyzja Ankary o zamknięciu Bosforu i Dardaneli dla okrętów wojennych państw zaangażowanych w konflikt została odebrana jako krok korzystny dla Ukrainy, ponieważ ograniczyła możliwość wzmocnienia rosyjskiej obecności morskiej na Morzu Czarnym. Działanie to wpisywało się w szerszą strategię Turcji, polegającą na stabilizowaniu sytuacji w regionie oraz zapobieganiu eskalacji militarnej.
Jednakże w kolejnych latach stosowanie postanowień konwencji przybrało bardziej złożony charakter. W 2024 roku Turcja odmówiła przepuszczenia przez cieśniny dwóch niszczycieli min typu Sandown, przekazanych Ukrainie przez Wielką Brytanię, powołując się na te same regulacje prawne. Decyzja ta spotkała się z krytyką i była interpretowana jako przejaw formalistycznego podejścia Ankary, która – niezależnie od politycznych sympatii – konsekwentnie dąży do utrzymania kontroli nad reżimem żeglugi oraz do unikania działań mogących zostać uznanych przez Rosję za eskalacyjne. W rezultacie polityka Turcji w tym zakresie ma ambiwalentny charakter: z jednej strony ogranicza możliwości operacyjne Rosji, z drugiej zaś, w określonych sytuacjach, może także utrudniać wsparcie dla Ukrainy.
Kolejnym wymiarem napięć jest kwestia bezpieczeństwa na Morzu Czarnym oraz rosnąca rola nowoczesnych technologii wojskowych, w szczególności dronów. Incydent z początku grudnia 2025 roku, kiedy to prezydent Erdoğan publicznie skrytykował ataki bezzałogowych statków powietrznych na jednostki znajdujące się w pobliżu tureckiego wybrzeża (na obszarze tureckich wód terytorialnych), stanowi wyraźny przykład granic tureckiego wsparcia dla Ukrainy. Niezależnie od tego czy działania te były bezpośrednio związane z operacjami ukraińskimi, reakcja Ankary wskazuje na priorytetowe traktowanie własnego bezpieczeństwa oraz stabilności w bezpośrednim otoczeniu geograficznym. Turcja jako państwo nadbrzeżne Morza Czarnego jest szczególnie wrażliwa na wszelkie incydenty mogące zagrozić żegludze handlowej, infrastrukturze portowej czy sektorowi turystycznemu.
W styczniu 2025 roku oraz w kolejnych miesiącach Rosja, a także niektóre państwa europejskie, w tym Węgry, informowały o rzekomych próbach przeprowadzenia przez Ukrainę ataków z użyciem bezzałogowych statków powietrznych na infrastrukturę gazową TurkStream oraz Blue Stream. W szczególności wskazywano na próbę uderzenia w stację kompresorową „Russkaja” w Kraju Krasnodarskim, odpowiedzialną za przesył gazu.
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej informowało o skutecznym odparciu wszystkich ataków, natomiast Ministerstwo Energii Republiki Turcji podkreślało, że incydenty te nie wpłynęły na ciągłość dostaw gazu. Z kolei Komisja Europejska odrzuciła oskarżenia kierowane pod adresem Ukrainy, akcentując konieczność ich niezależnej weryfikacji.
Hipotetyczne potwierdzenie zaangażowania Ukrainy w tego rodzaju działania stanowiłoby poważne obciążenie dla relacji ukraińsko-tureckich, które obecnie charakteryzują się stosunkowo wysokim poziomem współpracy. Taki rozwój wydarzeń mógłby również ograniczać rolę Turcji jako mediatora w procesach negocjacyjnych.
Nie mniej istotnym czynnikiem jest utrzymywanie przez Turcję intensywnych relacji dyplomatycznych z Rosją. Prezydent Erdoğan regularnie spotyka się i prowadzi rozmowy telefoniczne z Putinem, omawiając zarówno kwestie związane z wojną w Ukrainie, jak i szersze zagadnienia geopolityczne, takie jak sytuacja w Syrii, Kaukazie Południowym czy współpraca energetyczna. Tego rodzaju kontakty wpisują się w długofalową strategię Ankary, polegającą na prowadzeniu wielowektorowej polityki zagranicznej i utrzymywaniu równowagi między różnymi centrami siły w systemie międzynarodowym.
Z perspektywy Ukrainy działania te mają jednak charakter ambiwalentny. Z jednej strony umożliwiają Turcji pełnienie funkcji mediatora i potencjalnego kanału komunikacji z Rosją, co może mieć znaczenie w kontekście przyszłych negocjacji pokojowych. Z drugiej strony przyczyniają się do ograniczenia izolacji dyplomatycznej Rosji, osłabiając tym samym skuteczność działań podejmowanych przez państwa zachodnie. W tym sensie Turcja, choć formalnie wspiera integralność terytorialną Ukrainy, jednocześnie prowadzi politykę, która w określonych aspektach może być postrzegana jako sprzyjająca interesom Moskwy.
Podsumowując, relacje turecko-ukraińskie po 2022 roku charakteryzują się wysokim stopniem złożoności i ambiwalencji. Z jednej strony obserwujemy dynamiczny rozwój współpracy w obszarach takich jak przemysł obronny czy technologie wojskowe, z drugiej zaś utrzymują się istotne ograniczenia wynikające z odmiennej percepcji interesów strategicznych, szczególnej pozycji Turcji w systemie międzynarodowym oraz jej dążenia do zachowania autonomii decyzyjnej. Wszystko to sprawia, że relacje między tymi państwami mają charakter selektywnego partnerstwa, w którym współpraca i rywalizacja, a także solidarność i pragmatyzm współistnieją w sposób trudny do jednoznacznej oceny.
Bibliografia
